poniedziałek, 1 kwietnia 2013

SELENA O SWOIM DZIECIŃSTWIE I NIE TYLKO!

Postanowiłam przetłumaczyć dla was wywiad z Seleną, który został opublikowany na niemieckiej stronie zeit.de. Gomez mówi w nim o swoim dzieciństwie oraz o tym co ma w planach gdy jej sława przeminie. Ogólnie mówiąc jest on ciekawy więc zachęcam do przeczytania :-)

Młoda aktorka, Selena Gomez miała typowe nastoletnie marzenie. Teraz te marzenia to konkretne plany. Ale jaki one mają sens?
“Kiedy byłam mała, miałam naprawdę szalone marzenia. Gdy miałam 7 lat moim największym marzeniem było spotkać z ‘N Sync, których uwielbiałam. Tańczyłam i śpiewałam do ich piosenek. Miałam obsesję na ich punkcie, chciałam wiedzieć jakie ubrania noszą, co jedzą. Później marzyłam, aby wyjść za mąż za Jessego McCartneya. Śnił mi się przez lata. Ale jeden sen towarzyszył mi od dzieciństwa: byłam na scenie, w świetle reflektorów, występowałam i śpiewałam. Na początku wydawało mi się to nieosiągalne. Wychowałam się w biednym tle. Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałam 5 lat. Moja mama była aktorką w małych kinach, chodziła z jednej pracy do drugiej.”
Selena Gomez [20] dorastała w Grand Prairie w Teksasie. Jako czternastolatka zagrała główną rolę w dziecięcym serialu Disneya “The Wizards of Waverly Place”. Od 2008 roku jest również dobrą piosenkarką. Wspiera między innymi UNICEF czy Elton John Aids Foundation. W filmie Harmonego Korine “Spring Breakers”, który obecnie leci w niemieckich kinach, zagrała główną rolę.
“W dzieciństwie i młodości często budziłam się w środku nocy, bo miałam koszmary i nazwałam swoją mamę zrozpaczoną. Kiedy miałam 14 lat przeprowadziliśmy się z Teksasu do Los Angeles, z dala od mojego taty, przyjaciół, znanych ulic i miejsc. To był trudny dla mnie czas, czułam się samotna i opuszczona. Nawet teraz czasami chciałabym chodzić do szkoły ze starymi znajomymi, a później na bal. Gdybym tylko mogła, chciałabym to nadrobić. Ale nawet wtedy kochałam swoją pracę jako aktorka. Nauczyłam się akceptować każde wyzwanie do radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Tak jest do dzisiaj.”
“Teraz wszystkie moje sny są bardziej namacalne, w rzeczywistości ukazują więcej planów i celów. Nie patrzę daleko w przyszłość. Pytanie jak moje życie będzie wyglądać za dziesięć czy dwadzieścia lat sprawia, że się denerwuję i trochę mnie to przeraża. Ale mam jeszcze jedno marzenie: marzę, aby udało mi się nadać mojemu życiu głębszy sens. To ważne dla mnie, aby zaangażować ludzi, którzy mają mniej szczęścia niż ja. Nawet jak my mieliśmy mało, mama wyjaśniła mi, że zawsze są ludzie, którzy robią źle i ważne jest to, aby robić to tylko dla siebie. Obecnie jestem w sytuacji, gdzie mogę zrobić więcej.”
“A jeśli moja kariera aktorska czy muzyczna skończy się pewnego dnia, chciałabym dołączyć do szkoły kulinarnej i otworzyć małą restaurację. Jako dziecko, często pomagałam ojcu podczas gotowania. Kocham Texan, włoską i meksykańską kuchnię. Moja restauracja byłaby prawdopodobnie mała i wystrojona w moje ulubione kolory – purpurowy i złoty.”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz